Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 października 2013

Przesyłka z USA

Chciałam się wam pochwalić wygraną, z której niezwykle się ucieszyłam. Na portalu Cut Out + Keep co jakiś czas organizowane są losowania książek. Publikacje dotyczą róóóóóżnych tematów - od gotowania przez makijaż po szycie ubrań i rękodzieło. Fajne jest to, że niektórzy wydawcy umożliwiają wysyłkę książki do dowolnego miejsca na świecie, dlatego czasami warto "powalczyć" o książkę, której na pewno nie znajdziemy na Polskim rynku.

Udało mi się jedną z nich wygrać :D Co prawda dotyczy kuchni ale i tak sprawiła mi wiele radości, a nawet korzystałam z przepisów w niej zamieszczonych. Oto moja wygrana:


Radam z nagrody tym bardziej, że bez makaronu i sera nie wyobrażam sobie życia, dlatego jest to książka idealna :D

Gorąco zachęcam was do założenia sobie konta na tym portalu. Jest tam bardzo dużo tutoriali rękodzielniczych, mnóstwo inspiracji, a i warto stanąć do losowania o fajną książkę :) Wiem, że brzmi to jak marketing, ale sama nie raz znalazłam tam coś ciekawego i zrobiłam to sama w domu.

Pozdrawiam was ciepło i życzę miłego dnia!

piątek, 19 kwietnia 2013

Pan Bowie. Pan Stardust.

W połowie marca miałam przyjemność zrealizowania najciekawszego projektu, o jaki mnie dotąd poproszono. Było mi tym milej, że z nietypową prośbą zgłosiła się do mnie Pani Natalia, dla której zrobiłam już wcześniej zakładkę Hermana Brunnera. 
Prośba dotyczyła zrobienia zakładki. Nie miała to być jednak zwykła zakładka ;) Pani Natalia chciała sprawić swojej koleżance prezent urodzinowy, jedyny w swoim rodzaju. Miał być on koniecznie związany z Davidem Bowie. Pomyślałam : "No cóż...trzeba będzie coś wykombinować. Ale jak tu pokazać Davida Bowie?? Toż to normalnie wyglądający facet jest!". Dzięki Bogu z pomocą przyszła mi przeszłość znanego rockmana :D W latach 70-tych piosenkarz wymyślił jedno ze swoich wcieleń artystycznych - Ziggiego Stardust! Była to postać na tyle charakterystyczna, że świetnie nadawała się do przedstawienia jej w formie zakładki :)

Oto efekty mojej rockowej kreatywności:






A oto pierwowzór:

Źródło: Google


Po raz pierwszy robiłam również "normalne" włosy. Było to niezwykle kształcące! I to dosłownie! Musiałam ułożyć włosy tak, by fryzura była podobna do oryginału. W ruch poszły: delikatny grzebyczek, woda i... lakier do włosów :P
Ostatecznie wszystko wyszło nieźle i przesyłka powędrowała do Pani Natalii. 

Pozdrawiam was serdecznie!!

Ps Wreszcie widać wiosnę!! Szkoda tylko, że dostawca internetu uwielbia ostatnio psuć mi humor i robi sobie dłuuugie przerwy w świadczeniu swoich usług ==" Póki co łączność ze światem jest. Zobaczymy na jak długo :/