Jedną bajkową królewnę prezentowałam jakiś czas temu i Śnieżka przypadła wam do gustu :) Teraz przyszła pora na pokazanie wam mojego kolejnego dzieła. W mini komentarzowym głosowaniu, ilość głosów oddanych na stworzenie syrenki Ariel była dominująca, dlatego też pozwolę sobie przedstawić wam moją wersję tej podwodnej piękności. Oto ona:
Arielka póki co czeka w moim kartoniku z szydełkowymi wytworami i czeka, aż znajdę odpowiednią dla niej książkę. Będę musiała jej znaleźć jakąś ciepłą posadkę.
Jak wam się podoba moja wersja podwodnej królewny?
Rozważam zrobienie całej serii takich zakładek :D Pozostaje tylko teraz pytanie, którą zrobić jako następną. Chętnie wysłucham propozycji :)
Pozdrawiam gorąco!!
Pozdrawiam gorąco!!